PCD, czyli kiedy emocje po seksie sięgają zenitu – czym jest dysforia seksualna

Myśląc o seksie bliżej nam do wyobrażania sobie gry wstępnej albo samego aktu niż tego, co wydarzy się „po”. Ta część wydaje się być oczywista. Filmowe sceny łóżkowe pokazują najczęściej bohaterów jako spełnionych i zadowolonych, pozostających w bliskości fizycznej i emocjonalnej. Tymczasem rzeczywiste obrazy partnerów „po” intymnym zdarzeniu są zdecydowanie dużo bardziej zróżnicowane pod względem zachowań i doświadczanych emocji.

Płacz, melancholia, przygnębienie, złość, agresja – pozornie żadne z nich nie idzie w oczywistej parze z seksem lub orgazmem. Nie znaczy to jednak, że ludzie nie doświadczają takich emocji i stanów w fazie odprężenia, czyli ostatnim z elementów w cyklu reakcji seksualnych.

Dla tych, którzy nie mają takich przeżyć bywa to duże zaskoczenie. To też źródło dezorientacji dla towarzyszącego partnera_ki. Okazuje się jednak, że taka reakcja organizmu nie jest wcale tak nietypowa czy rzadko występująca jak mogłoby się wydawać.

Doświadczenie trudnych emocji po seksie to zjawisko, które opisywane jest jako depresja/dysforia seksualna lub dysforia postkoitalna. W skrócie PCD (ang. postcoital dysphoria). Brzmi poważnie, ale czy takie faktycznie jest?

Photo by Claudia Wolff on Unsplash

Czym jest dysforia seksualna (PCD)?

Dysforia jest stanem emocjonalnym, który jest przeciwny do euforii. Nastrój dysforyczny stanowi jeden z rodzajów obniżenia nastroju. Osoba cierpiąca na to zaburzenie jest bliska depresji. Często reaguje nieadekwatnie do sytuacji, dominują u niej złość, żal, drażliwość i zniechęcenie.

Dysforia seksualna to doświadczanie negatywnych stanów emocjonalnych po odbytym stosunku seksualnym, aktywności seksualnej oraz masturbacji. Towarzyszyć nam może: płaczliwość, poczucie melancholii lub depresji, niepokój i agresja. Te pojawiające się nagle emocje są trudne do opanowania lub zminimalizowania. Mogą one trwać nawet do kilku godzin po intymnym zdarzeniu.

Co ważne, epizod PCD może wystąpić po seksie, który odbył się za obopólną zgodą, był satysfakcjonujący dla partnerów i zakończył się orgazmem lub nie.

Osoby opisujące swoje emocje po zbliżeniu określają je jako trudne do opanowania, obezwładniające, o dużej intensywności.

Temat mało znany, chociaż często doświadczany

Grupa polskich badaczy ustaliła, przeszukując fora internetowe, że pierwsza wzmianka na temat smutku lub płaczu po seksie pojawiła się w 2001 roku. Dość późne odkrycie PCD ma zapewne związek z faktem, że ostatnia faza w cyklu reakcji seksualnych jest przez naukowców najmniej zbadana. Z kolei trzy pierwsze fazy – podniecenie, plateau i orgazm są dość dobrze opisane.

Temat doświadczania intensywnych, ale często trudnych emocji po odbyciu stosunku seksualnego staje się coraz popularniejszy. Świadczy o tym chociażby rosnąca liczba miesięcznych wyszukiwań haseł prowadzących do opisu dysforii postkoitalnej.

Gdybyśmy spojrzeli na wyniki badań, to okaże się, że prawie połowa kobiet ma za sobą doświadczenie PCD przynajmniej raz w swoim życiu. Uczucia smutku, przygnębienia, melancholii czy agresji występują również u mężczyzn. Badanie przeprowadzone w 2019 dostarcza nam danych, według których 41% panów także doświadczyło co najmniej jednego epizodu obniżonego nastroju po seksie.

Dla części tych osób uczucie smutku po zbliżeniu nie jest jedynie pojedynczym doświadczeniem. Wystąpiło to u nich w ostatnim czasie (5-10% kobiet, 20% mężczyzn) albo pojawiało się regularnie (2% kobiet, 3-4% mężczyzn). Co ważne, znacząca większość respondentów była w relacji, która zadowalała ich pod względem seksualnym.

Photo by Christian Lue on Unsplash

Dysfunkcja seksualna czy normalna sprawa?

PCD może być traktowane jako coś zupełnie normalnego, ale w niektórych przypadkach dokonuje się diagnozy dysforii postkoitalnej jako zaburzenia.

Wspomniana polska grupa badaczy, analizująca treść postów publikowanych na forach internetowych zauważyła, że doświadczenie PCD może być określane jako pozytywne. Sam płacz może wynikać z odczuwania przyjemności i faktycznie pojawiać się kiedy doznania sięgają zenitu. To także forma ekspresji dla silnie doświadczanej intymności i zaangażowania w relację.

Aktywność seksualna może stać się również katalizatorem dla różnych emocji czy napięć, których osoba doświadcza w ciągu dnia. Wobec takich opisów trudno traktować dysforie seksualną jako przejaw zaburzenia.

Na pojawienie się PCD może składać się wiele czynników. Dlatego trudno jest wskazać, co jest przyczyną dysforii postkoitalnej i czy mamy do czynienia z zaburzeniem. Poszukiwano między innymi związków między PCD a doświadczeniem przemocy w przeszłości (np. napaści seksualnej w dzieciństwie), innymi zaburzeniami seksualnymi (np. zaburzenia erekcji, opóźniony albo przedwczesny wytrysk) oraz stresem psychologicznym (np. niepokój, depresja). Okazało się, że ten ostatni czynnik ma największe znaczenie, chociaż dwa pierwsze nie pozostają bez związku z doświadczeniem depresji seksualnej.

Mężczyźni biorący udział we wspomnianym badaniu częściej doświadczali PCD kiedy generalnie w ich życiu pojawiało się wiele stresu, napięcia albo cierpieli na depresję.

Dlaczego niektórzy doświadczają smutku po seksie

Powody pojawienia się obniżonego nastroju po aktywności seksualnej nie są znane. Zjawisko dysforii seksualnej jest złożone, wiąże się z szeregiem różnych czynników. Nasze reakcje po seksie mogą być wynikiem działania hormonów. Są więc zależne od czynników biologicznych. W tym doświadczania fizycznego bóli (np. przy pochwicy), ale także tych psychologicznych czy posiadanych przekonań.

Możliwe powody, dla których doświadczamy PCD to:

– Hormony – podczas seksu i orgazmu uwalniane są takie hormony jak: oksytocyna, dopamina czy prolaktyna. Taki hormonalny koktajl zapewnia nam przyjemne przeżycia. Po zakończeniu aktywności seksualnej poziom hormonów spada, co może wywołać poczucie „doła”. Nie bez znaczenia jest też intensywność orgazmu, który bywa katalizatorem dla ujścia różnych emocji, napięć zgromadzonych w ostatnim czasie.

– Związek – jego kondycja i Twoje poczucie (nie)zadowolenia z relacji ma istotne znaczenie na samopoczucie po seksie. Z kolei traktowanie seksu jako sposobu na utrzymanie związku albo rozwiązanie problemów bywa źródłem odczuwanego smutku przez niektórych.

– Twoje myśli i przekonania na temat Twojego ciała, seksu lub sprawności seksualnej – to jak się czujesz w swoim ciele, jakie masz wyobrażenia na temat seksu, oczekiwania wobec siebie w intymnej sytuacji mogą sprawić, że będziesz czuł_a się niekomfortowo w sypialni. Także niedoświadczenie orgazmu przez partnera_kę może powodować zwątpienie we własną sprawczość w tym zakresie. W efekcie, poczucie niepewności, wstyd czy wyrzuty sumienia mogą łatwo prowadzić do odczuwania niepokoju po zbliżeniu.

– Trauma – w tym wypadku seks może być wydarzeniem wyzwalającym trudne emocje, np. kiedy osoba przeżyła napaś

seksualną lub była molestowana. Przy doświadczeniu traumy kontakty seksualne mogą wywołać negatywną reakcję.

To tylko kilka głównych powodów, dla których ludzie mogą odczuwać smutek po seksie. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule dostępnym na stronie PsychologyToday.

Photo by Umut Ozdemir on Unsplash

Jak zachować się w obliczu łez swoich lub partnera_ki

Doświadczenie dysforii seksualnej może być zaskakujące i dezorientujące zarówno dla osoby przeżywającej obniżony nastrój, jak i jej partnera_ki. W takich momentach dobrze jest dać sobie i drugiej osobie potrzebny czas. Na refleksję, zadbanie o siebie i przeprowadzenie ewentualnej rozmowy, jeśli obie strony wyrażą na nią gotowość.

Warto zastanowić się, jakie są powody, dla których po stosunku seksualnym odczuwamy smutek czy ogarnia nas melancholia. Czy była to kwestia stresującego dnia, problemów w związku albo wręcz przeciwnie, wszechogarniającego poczucia więzi i zaangażowania w relację.

Jeżeli jednak negatywne odczucia po stosunku są wynikiem przeszłych, trudnych wydarzeń, prowadzą do unikania bliskości fizycznej albo pojawiają się z dużą częstotliwością, to wskazana jest konsultacja ze specjalistą.

Co zrobić jako partner_ka osoby, która doświadczyła intensywnych emocji po seksie? Najlepiej okazać swoje zrozumienie i akceptację dla nietypowej reakcji drugiej osoby. Warto zapytać o to, czy wszystko w porządku, czy partner_ka chciałby_aby porozmawiać, czego na ten moment potrzebuje.

Emocje po seksie bywają różne. Co jednak ważne, niezależnie od ich ładunku czy natężenia, warto się sobą zaopiekować i z wrażliwością przyjąć to, co przeżywa nasz partner_ka.

Seksuolog Kamila Kacprzak-Wachniew

Podziel się:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Social Media

Podobne

Zapisz się do naszego newslettera

Autorka

Zobacz też