Pierwszy raz według seksuolog

sex_first

Niezależnie od wieku, gdy robimy coś pierwszy raz, często towarzyszą nam silne emocje. Może pojawić się podekscytowanie, stres, ale także lęk. Jest to normalne. Wchodzimy w nowy i nieznany obszar. Ten pierwszy raz jest ważny, ale nie jest wyrocznią tego, jak będzie w przyszłości. Czy pamiętasz pierwszy dzień w szkole, pierwszą imprezę lub pierwszą randkę? Jeśli nie były to wydarzenia traumatyczne, to niezależnie jak wyglądały, później mogłeś stopniowo poznawać dany obszar życia. Tak samo dzieje się w sferze seksualności. 

Artykuł jest o pierwszym razie. Ale pierwszy raz czego? Seksu? A czym jest seks? Jak już pisałam w tekście „Seks to nie tylko penetracja”, jego definicja jest szeroka i nie ogranicza się tylko do penetracji penis-pochwa. Dla każdego pierwszy raz może znaczyć coś innego. Jednak ponieważ często dużo obaw pojawia się przed penetracją, poświęcę jej tu więcej uwagi. 

Kiedy pierwszy raz?

W seksie niezbędna jest świadoma zgoda wszystkich osób w nim uczestniczących. Muszą mieć zapewnioną wolność dokonywania wyboru, bez presji (np. związanej z grupą rówieśniczą, czy starszym partnerem) i bez wpływu zależności (np. finansowej, pozycji). Według prawa w Polsce od 15 r.ż. osoba jest zdolna do wyrażenia zgody na czynności seksualne. Jednak często późniejszy wiek daje możliwość bardziej świadomej decyzji oraz większej uważności na siebie i innych. 

Jakie relacje mają być między osobami decydującymi się na seks, zależą tylko od indywidualnych potrzeb. Może, ale nie musi być między ludźmi w małżeństwie, czy między kochającą się parą. Jednak ważne jest, by zadbać o komfort i szacunek osób w nim uczestniczących. Zachęcam Cię, by wybrać osobę, z którą czujesz się bezpiecznie, masz do niej zaufanie, jest empatyczna i umiecie ze sobą rozmawiać, także o seksie. Warto byście znali odpowiedzi swoje i partnera/ów na poniższe pytania. W artykule tym będę używała rodzaju męskiego, zwracając się do człowieka, bez rozróżniania płci. 

Skąd będę wiedzieć, że jestem gotowy na pierwszy raz?

  • Co rozumiem przez pierwszy raz? 
  • Czy seks jest teraz dla mnie ważny i dlaczego?
  • Czy seks teraz łączę z relacją? Jeśli tak, to w jaki sposób? (np. seks w związku, seks przyjaciół, seks bez zobowiązań)
  • Czego potrzebuję? Czego nie chcę? 
  • Czy są aktywności, sposoby dotyku, których teraz nie chcę?
  • W jakich obszarach ciała chcę być dotykany, a w jakich nie?
  • Kiedy, gdzie i w jakiej atmosferze chcę doświadczać seksu?
  • W jaki sposób chcę zapobiec niechcianej ciąży i chorobom przenoszonym drogą płciową? (tu warto sięgnąć po rzetelną wiedzę na ten temat lub skonsultować się z lekarzem)
  • Co czuję w związku z pierwszy razem? Czego się obawiam?
  • Czy chcę się teraz zdecydować na seks według wspólnych ustaleń? Jeśli pojawi się „nie wiem”, znaczy, że potrzebujesz czasu, by podjąć decyzję. Na chwilę obecną odpowiedź brzmi „nie”. 

Szczególne znaczenie ma aktywne słuchanie i przyjmowanie zdania, potrzeb, granic drugiej osoby. Zauważcie siebie nawzajem. Mówcie, co myślicie i czujecie. Komunikacja jest ważna przed seksem, ale także w jego trakcie. Można niektóre komunikaty odczytywać z ciała, jednak szczególnie na początku i w sytuacjach niepewnych upewnijcie się słownie. 

Potrzeby i granice w każdej chwili mogą się zmieniać, także te dotyczycące samej decyzji o pierwszym razie. W związku z tym również podczas seksu każdy ma prawo nie zgodzić się na daną aktywność seksualną lub ją zakończyć.

Jak ma wyglądać pierwszy raz?

Pornografia i filmy przedstawiają seks w bardzo określony sposób, często nierealistyczny. Seks jest sprawą bardzo indywidualną. Według mnie nie chodzi w nim o to, jak ma wyglądać z zewnątrz, czy jest odtworzeniem jakiegoś scenariusza, a bardziej o odczucia, komfort, przyjemność i bliskość (ze sobą lub także z inną osobą). Każdy może potrzebować czegoś innego, dlatego znowu tak ważna jest komunikacja. By można było o tym mówić, dobrze jest znać swoje ciało. Pomocna jest w tym masturbacja.

Zaplanowanie pierwszego seksu w intymnym, komfortowym miejscu, z odpowiednią ilością czasu tak, by się nie spieszyć, może dać poczucie bezpieczeństwa i ułatwić odprężenie. Sprzyja to odczuwaniu większej przyjemności, ale także słuchaniu siebie i drugiej osoby. Dodatkowo dla osób z waginą rozluźnienie mięśni dna miednicy zmniejsza lub eliminuje ewentualną bolesność w trakcie penetracji. Niektórzy jednak mogą świadomie zdecydować się na spontaniczny seks i to też jest dobre.

Wiele osób zastanawia się nad swoim wyglądem. Ocenianie siebie lub innych psuje seks. Na pewno pokochanie i zaakceptowanie swojego ciała pomaga, w tym by skupić się na czuciu i móc w pełni przeżywać swój pierwszy raz. Depilacja, golenie nie jest konieczna, chyba że ktoś chce. Czy zakładać seksowną bieliznę? Jeśli jest wygodna i dla kogoś jest atrakcyjnym bodźcem, jak najbardziej można. Podstawowa zasada w seksie „NIC NIE TRZEBA, MOŻNA”

Jak się przygotować?

Kolejny temat to stosowanie używek. Wiele z nich, także alkohol może wpływać negatywnie na podniecenie. Niektóre mogą zmniejszyć stres. Tylko, czy wtedy jest prawdziwa gotowość do przeżycia pierwszego razu? Gdy wszystkie osoby są świadome, mogą zadbać o siebie i drugą osobę. Jest to także ochrona przed byciem uczestnikiem przemocy. 

Jeśli zdecydujecie się na penetrację, zadbajcie wcześniej o dostateczną ilość czasu na pieszczoty, dotyk całego ciała (u osób z waginą ważna jest okolica łechtaczki), tak byście oboje mieli czas na poczucie siebie i swojego podniecenia. Niezależnie, czy jest to penetracja pochwowa, czy analna zawsze pytaj o pozwolenie na wejście. W przypadku pochwy przy odpowiednim poczuciu odprężenia i podniecenia zmienia ona swój kształt i wielkość. Zwiększa się jej wilgotność. Warto poczekać i zdecydować się na penetrację tylko wtedy, gdy osoba czuje się na nią gotowa. Dodatkowo przydatny może być lubrykant. Im więcej nawilżenia, tym więcej komfortu.

A co z błoną dziewiczą? Ja będę używała pojęcia fałdka pochwowa. Nie wszystkie osoby z waginą, doświadczające pierwszej penetracji penis-pochwa ją mają. Bardzo rzadko, ale zdarza się, że ktoś może urodzić się bez niej. Jej przerwanie lub rozciągnięcie może też nastąpić wskutek intensywnych ćwiczeń, wkładania tamponu, kubeczka menstruacyjnego (choć błona jest elastyczna, więc zdarza się to rzadko), czy penetracji podczas masturbacji, penetracji pochwowej z drugą osobą, innej niż penisem np. palcami. Jeśli jest zachowana może, ale nie musi zostać naruszana podczas peneracji penisem. W zależności od jej budowy czasami może pojawić się niewielki ból i drobne krwawienie. Zdarza się też tak, że bólu i krwawienia w ogóle nie ma. Jeśli jednak pojawią się trudności, duży ból należy skonsultować się z ginekologiem. Możliwe jest chirurgiczne nacięcie lub usunięcie fałdki pochwowej. 

Jaka pozycja podczas pierwszego razu?

Przy pierwszej penetracji penis-pochwa często zaleca się pozycję misjonarską (klasyczną), gdzie osoba z penisem znajduje się nad osobą z waginą leżącą na plecach. W wielu źródłach napisane jest, by osoba z waginą miała wyżej pośladki np. poprzez podłożenie pod nie poduszki. Jest to sprawa indywidualna. Zaufaj po prostu swojemu ciału i podążaj za nim. W razie dyskomfortu spróbuj zmieniać ułożenie lub zrezygnuj w danym momencie z penetracji. Nic na siłę. 

Osoby z penisami także mają swoje obawy przed pierwszym razem. Należy dać sobie prawo do niedoskonałości, wejść w nowy obszar życia z ciekawością, a nie oczekiwaniami. Stres może powodować trudności z erekcją lub przedwczesny wytrysk. Jest to normalne i czasem przytrafia się każdej osobie z penisem. Wtedy pojawia się dodatkowy powód, by poznawać inne aktywności seksualne niż penetracja penis-pochwa.

Jeśli pojawi się ból penisa podczas seksu, warto skonsultować to z urologiem. Przyczyną może być np. stulejka lub krótkie wędzidełko napletkowe.

Ciesz się swoją seksualnością. Poznawaj ją zgodnie ze sobą i w swoim tempie. Pośpiech nie jest tu dobrym doradcą. Podążaj za ciałem. Gdy pojawi się brak czucia, spłycony oddech. Przerwij aktywność z partnerem. Sprawdź, co się dzieje i czego potrzebujesz. Proponuję, byś był obecny w każdej chwili seksu. Niech orgazm nie będzie celem, który zabiera teraźniejszość. Nie zawsze musi być. Jeśli się przydarzy, świętuj go. 

Katarzyna Nicman
seksuolog

Podziel się:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Social Media

Podobne

Zapisz się do naszego newslettera

Autorka

Zobacz też